niedziela, 12 lutego 2012

Na kogo głosowałem?

Rozważałem dziś, czy w ogóle iść na wybory burmistrza Jarocina. Główną przyczyną mojego wahania - nie ma co ukrywać - była niska temperatura. Ostatecznie oczywiście poszedłem. Nie jesteśmy na szczęście Koreą Północną, gdzie wsadza się ludzi do więzienia za to, że nie rozpaczali po śmierci dyktatora, i gdzie morduje się obywateli, którzy złamali 100-dniowy, żałobny zakaz korzystania z telefonów komórkowych. Po to mamy w Polsce wolność słowa i demokrację, by z nich korzystać.


Nie ukrywam, że bardzo chciałem w tych wyborach zagłosować na Mikołaja Kostkę. Niestety nie mogłem. Dlaczego? Oto kilka powodów:



  1. Założone przez niego stowarzyszenie „Uczciwy Jarocin” na czele z osobami o nie do końca jasnej przeszłości.
  2. Lekceważenie ludzi młodych, którzy jeszcze w 2011 zgłaszali się, by pomóc SLD, ale - jak się okazało - jedyną formą pomocy, której oczekiwano było powieszenie u siebie baneru wyborczego.
  3. Opieszałość w działaniu - w tym choćby zbieranie podpisów w sprawie odwołania burmistrza Jarocina po roku od jego skazania i na moment przed tym, jak złożył rezygnację.
  4. Rozdawanie chińskich choinek.
  5. Dość żenująca piosenka wyborcza w rytmie disco polo.
  6. Brak czasu na organizowanie konferencji programowych (sic!).



Oczywiście w kampanii Kostki były też pozytywne elementy (np. liczne rozmowy z wyborcami, które odbywały się mimo okropnych mrozów), ale - moim zdaniem - w ostatecznym rozrachunku przeważyła bylejakość.


Dlatego moja karta do głosowania tym razem wyglądała tak:







Blogger Wykop Śledzik Gwar.pl Mixx DesignFloat Buzz It StumbleUpon Digg! Delicious BlinkList Yahoo! Buzz Furl Technorati Simpy Spurl Reddit Google Bookmarks Twitter FaceBook email this

środa, 8 lutego 2012

Świeckość po katolicku

Niedawno zmarł jarociński historyk Jan Jajor. Co ważne - i na to chciałbym zwrócić uwagę - jego pogrzeb miał charakter świecki. To znaczy miał taki mieć.


Pomijam już fakt, że na wielu nekrologach jego nazwisko poprzedzono skrótem „świętej pamięci”, bo okazało się, że nawet osoba, która miała przeprowadzić na cmentarzu ŚWIECKĄ uroczystość pogrzebową nie potrafiła tego zrobić. W swojej mowie pan Leszek Cieślak, współwłaściciel firmy pogrzebowej „Jezierski”, odwoływał się do Boga i wspominał o życiu wiecznym. Jakby tego było mało, jego pracownicy stali obok urny z dużym, drewnianym krzyżem. Jednym słowem: Pełna profeska!


Aż strach umierać…


Ale jutro odbędzie się świecki pogrzeb jednej z moich ulubionych poetek - Wisławy Szymborskiej. Może okaże się, że świecki może być świecki?



Blogger Wykop Śledzik Gwar.pl Mixx DesignFloat Buzz It StumbleUpon Digg! Delicious BlinkList Yahoo! Buzz Furl Technorati Simpy Spurl Reddit Google Bookmarks Twitter FaceBook email this

sobota, 4 lutego 2012

Nagroda za tekst o szpiku

Być może nie wypada się chwalić, ale zrobię to, bo bardzo się cieszę ;)
Zdobyłem pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie Stowarzyszenia Gazet Lokalnych "Local Press 2011" w kategorii Zdrowie za tekst pt. "Oddałem szpik i mam się świetnie".


Więcej informacji na stronie www.jarocinska.pl :)


Przy okazji chciałbym jeszcze raz zachęcić Was do zgłaszania się jako potencjalni dawcy szpiku :)


Blogger Wykop Śledzik Gwar.pl Mixx DesignFloat Buzz It StumbleUpon Digg! Delicious BlinkList Yahoo! Buzz Furl Technorati Simpy Spurl Reddit Google Bookmarks Twitter FaceBook email this